Młode Skrzydło odświeżanieMłode Skrzydło potrzebowało odświeżenia, przejrzenia dotychczasowego działania, podsumowania ostatniej pracy i zobaczenia, jakie każdy z nas ma oczekiwania dotyczące wspólnoty. Zrobiliśmy to oczywiście warsztatowo! Wspólnota to poważna i ważna sprawa więc i poważnie wzięliśmy się za temat odświeżania. 

 >> Zdjęcia z ostatniego spotkania (kliknij)

 Na początku, w praktyce sprawdziliśmy, jak to jest z naszą współpracą – z suchego makaronu do spaghetti i pianek spróbowaliśmy zbudować jak największe wieże. Pomysłów konstrukcji było wiele – część ekip spontanicznie tworzyła coś na kształt statków kosmicznych, jedna z grup przemyślała projekt i wzięła pod uwagę geometrię, i konstrukcje brył a inna grupa stworzyła coś przypominającego żyrafę (ale niestety żyrafie głowa opadła). Pogadaliśmy o tym, jak nam się współpracowało, co nam przeszkadzało, co pomagało i jak poradziliśmy sobie z zadaniem. Potem na warsztat wzięliśmy pytania: czy człowiekowi potrzebny jest drugi człowiek – jeżeli tak to dlaczego, oraz do czego potrzebne są wspólnoty ludzi. Przyszła następna pora by się trochę poruszać i sprawdzić wzajemne zaufanie. Czteroosobowe zespoły miały za zadanie zbudować z siebie stół. Ciężko to opisać wiec najlepiej zajrzeć do zdjęć :)Bo pełnym zaufania zadaniu każdy z nas dokończył zdanie „Kiedy mówię Młode Skrzydło to myślę…”. A potem w grupach swoich najlepszych znajomych opracowaliśmy kierunki, zadania i powołanie wspólnoty młodych Młode Skrzydło.

Stwierdziliśmy także, że potrzebujemy dla naszej wspólnoty świętego patrona, który będzie dla nas przykładem, nauczycielem i świadectwem – wybór padł na Jana Pawła II.

Teraz pora przeanalizować wszystkie pomysły, ułożyć w spójną całość i wdrożyć w życie!