No i wakacje | Kuźnia Serca – duszpasterstwo dzieci i młodych w parafii św. Józefa w Pruszkowie

No i wakacje

Bardzo szybko zleciał ten rok szkolny, akademicki i przede wszystkim formacyjny w naszych wspólnotach. Zakończyliśmy go Mszą Świętą w uroczystość nie byle jakiego świętego – bo świętego Jana Chrzciciela – i piknikiem na patio przy Gimnazjum nr 1. A w tym roku działy się same zmiany.

Zdjęcia są tutaj – kliknij.

Zaczęło się od nowego opiekuna scholi dziecięcej i młodzieżowej, oraz ministrantów i lektorów. Neoprezbiter, ksiądz Piotr Maciejak w ekspresowym tempie wdrożył się w kapłańską posługę. Szybko nauczył się naszych imion, złapał z nami kontakt i od początku rwał się do działania. Zaskarbił serca dzieci i mamy nadzieje, że rodziców. Przeżyliśmy integracyjny wyjazd do Lewiczyna oraz tradycyjny (bo narciarski) obóz zimowy w Poroninie. Wiele nauczyliśmy się w ciągu tego roku – współpracy, niesienia pomocy i Ewangelii. Ruszyła także parafialna kawiarnia „Józefowe Wiórki” – nasze mamy, babcie, ciocie, koleżanki piekły wyśmienite ciasta, którymi dzieliliśmy się z parafianami. A w ostatnich dniach odwiedziliśmy Matkę Bożą Świętorodzinną w Miedniewicach i piknikowaliśmy w Kurdwanowie. Cały rok trwały spotkania formacyjne, zbiórki, próby i pierwszo-czwartkowe Msze Święte.

Na zakończenie roku formacyjnego przy wspólnym stole i grillu (ot taka nowość) podsumowaniom i podziękowaniom nie było końca. Starsi lektorzy – z prezesem i skarbnikiem na czele – oddali prowadzenie wspólnoty ministrantów i lektorów swoim młodszym kolegom. Wiemy, że pozostawiona jest w dobrych i odpowiedzialnych rękach, które naprawdę są pomocne i chętne do pracy. Nagrodzeni zostali także Najwytrwalsi, Najwytrwalsze, Najgorliwsi i Najbardziej pomocne wśród naszych wspólnot – czyli: „Wióry Roku” i „Ministranci Roku”. Nie obeszło się bez wzruszeń, które towarzyszyły tym podniosłym chwilą. Ksiądz Proboszcz także z nami po podsumowywał i zapowiedział, że w przyszłym roku będzie się baczniej przyglądał tym, co chodzą na dyżury – także panowie trzeba się poprawić.

Przygotowujemy się teraz do obozu letniego w Zawoi – to znaczy kadra przygotowuje plan działań, gry, zabawy, imprezy, zwiedzanie, warsztaty i planuje górskie wycieczki. A dzieci i młodzież nastrajają się na nowe przygody. Od 11 lipca ministrantów, lektorów, scholę oraz wspólnotę przygotowującą ŚDM szukajcie w jednej z najdłuższych wsi w Polsce.